57-latka straciła około 150 tys. zł na inwestycjach
Internet umożliwia m.in. obracanie akcjami, inwestowanie w waluty i metale szlachetne oraz kupowanie kryptowalut. Oszuści wykorzystują popularność takich inwestycji, podszywają się pod doradców finansowych i za pomocą socjotechniki wzbudzają zaufanie. Obiecują szybki, spektakularny zysk bez ryzyka.
Kobieta opowiedziała policjantom, że na początku lipca 2026 roku otrzymała telefon od osoby podającej się za konsultantkę i doradczynię finansową. Oferowała ona inwestycje związane z programem jednej ze znanych spółek. Uwierzywszy w wiarygodność propozycji, 57-latka zaczęła kupować różne waluty i kryptowaluty na wskazanej stronie internetowej.
Mieszkanka powiatu skarżyskiego udostępniła także swoje dane osobowe i zainstalowała na urządzeniu aplikację do zdalnego pulpitu. Osoby, z którymi miała kontakt, instruowały ją podczas inwestowania, a kobieta straciła w ten sposób blisko 150 tys. zł. Zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa, gdy chciała wypłacić zgromadzone środki, a rozmówcy zażądali kolejnych wpłat.
Policja ostrzega, że pierwszy kontakt z potencjalną ofiarą następuje zwykle przez e-mail, telefon lub komunikator. Nie należy reagować na telefony fałszywych konsultantów bankowych, brokerów czy doradców, którzy obiecują duże i szybkie zyski na rzekomych platformach znanych spółek. Nawet prawdziwe inwestycje wiążą się z ryzykiem straty i nigdy nie gwarantują 100-procentowej pewności zysku.
Nie należy nikomu udostępniać danych osobowych, danych do konta bankowego ani danych do logowania. Jeśli ktoś proponuje inwestycję przez telefon lub e-mail, warto zweryfikować, czy rzeczywiście reprezentuje renomowaną firmę, kontaktując się z nią przez oficjalne dane, a nie te podane przez potencjalnego oszusta. Decyzji inwestycyjnych nie należy podejmować pochopnie ani pod presją; trzeba samodzielnie poznać ryzyko i korzystać z rzetelnych źródeł informacji.
Przed zainwestowaniem oszczędności należy dokładnie sprawdzić firmę, w tym jej licencje i zezwolenia, oraz poszukać opinii innych inwestorów. Nie należy instalować programów z nieznanych źródeł. Jeśli „konsultant” proponuje zainstalowanie oprogramowania do zdalnego dostępu, to oszustwo.
Policja przypomina, że oszustwa inwestycyjne mogą dotknąć każdego. Ostrożność może pomóc chronić własne oszczędności i bliskich przed stratami oraz stresem emocjonalnym.
Źródło: KPP Skarżysko-Kamienna




